Tag Archives: Reklama

Reklama dźwignią handlu ;) [FOTO]

Niepozorny warzywniak

przy ul. Wańkowicza podejmuje rzuconą przez sieciowe sklepy rękawicę i rusza do walki o klienta. Na pierwszy ogień idzie wdrożenie reklamy, która z racji jej zauważenia zasługuje na określenie jej już częściowo skuteczną. A skoro komunikat został zauważony, ba! jest zwielokrotniony i rozpowszechniany, to należy uznać, iż promocja odniosła skutek.

Budka, jakich w Koszalinie wiele

stoi naprzeciwko SP nr 17 w samym centrum ludnego osiedla z wielkiej płyty. To co stanowi o jej sile, to dowcip jej właściciela/wynajmującego. Właśnie poczuciem humoru ten sklep warzywny zaskarbił sobie moją, jak przypuszczam nie tylko, sympatię. Otóż ten uruchomiony przed zaledwie dwoma miesiącami lokal „ozdobiony” jest tabliczkami, na których widnieją napisane markerem cokolwiek śmieszne przekazy reklamowe zachęcające przechodzącego nieopodal potencjalnego klienta do zrobienia zakupów. Podobnież za zrobienie warzywniaka inkasowana jest opłata w wysokości 50zł za sztukę, ale mnie w drodze wyjątku przypadł gratis 😉

"Nie masz krowy?! Nie martw się. Tu kupisz mleko, śmietanę, nabiał. Zapraszam!!!"

"Żurek - najlepszy na świecie kupicie w moim supermarkecie!!! Naturalny zakwas na mące żytniej w szklanej butelce!!", "Smak domowej kapusty mojej mamy! Tak!! Tylko tu kupisz najlepszą kiszoną kapustę w całym mieście!!! Niezapomniany smak bigosów i kapuśniaków. Zapraszam!!!"

Reklamy

16 Komentarzy

Filed under Reklama

Spam i antyspam – pozbyć się niechcianej korespondencji

Problem do niedawna znany wyłącznie w rzeczywistości wirtualnej, zaczyna się stawać dokuczliwy w realnym życiu. Już rok temu, w tonie dość emocjonalnym i mało konstruktywnym, zdążyłem się o tym wypowiedzieć. Teraz czas na poradnik pt. „Stop drukom bezadresowym”.

Upragnione panaceum na papierowy spam od Tesco, Biedronki, Lidla, Netto, Sano...

... i Tesco, Lidl, Biedronka, Netto itp. przestają do nas pisać

Scenariusz jest ten sam

Jestem pewien, że wielu z Was się  odnajdzie w poniższych słowach:

W trosce o właściwą korespondencję zmuszon jestem przejrzeć dokładnie z dwóch stron każdy świstek, bo a nóż widelec zaplątał się tam jakiś rachunek. Że tak niestety działać należy umocniłem się w przekonaniu, kiedy to między zniczami a margaryną z Netto znalazłem awizo – nie takie tradycyjne, ręcznie wypisywane, tylko 6 cm2 świstek z komputera.

Bardzo przepraszam, ale to jest adresowana do mnie skrzynka pocztowa i jako człowiek z określoną tożsamością życzę sobie, aby lądowały w niej listy kierowane wyłącznie na moje nazwisko. Z nieznanych przyczyn, domyślnie każdy z nas chce otrzymywać różnorakie przesyłki reklamowe, w innym wypadku musimy złożyć na piśmie specjalne oświadczenie. Dlaczego nie jest na odwrót – można się tylko domyślać. Zagrajmy więc tak, jak przeciwnik pozwala i wykorzystajmy swoje prawa.

Czas działać

Wybieramy się do „naszego” odziału Poczty Polskiej. Mówimy co i jak, a w odpowiedzi słyszymy: „Nic mi o tym nie wiadomo, żeby była taka możliwość”. Bierzemy więc zwykłą kartkę papieru, przelewamy na nią swoje żądanie i składamy w placówce kochanego monopolisty, zachowując dla siebie kopię z potwierdzeniem wpłynięcia oryginału. Wtedy dociera do nas cichutki głosik, że „większość druków bezadresowych ląduje w naszej skrzynce nie >>dzięki<< Poczcie, a prywaciarzom, którzy dzięki niedawnym regulacjom UE zyskali łatwy dostęp do tejże”. Nie wierzymy tym zapewnieniom i robimy co swoje. W nagrodę, po paru dniach, jak za dotknięciem magicznej różdżki, znajdujemy w skrzynce służbowe pismo zawierające odbity na ksero tzw. „załącznik nr 8”:

Nie można, a jednak można. Koniec zalewu spamem coraz bliżej.

Ty też możesz

Żałuję, że nie zachowałem całego, niewypełnionego formularza, tak, aby go tutaj zamieścić w postaci pliku tekstowego, ale nic straconego. Wystarczy, mając chociażby w pamięci tenże wpis, konsekwentnie domagać się w swoim oddziale Poczty swoich praw. Że warto, niech świadczy znowuż mój przykład – przez autopsję stwierdzam, że za sprawą tego prostego zabiegu liczba niepożądanych świstków reklamowych spadła o… 90%.

PS Kiedy mam ochotę na zapoznanie się z ofertami reklamowymi, to korzystam z ich wersji internetowych 🙂

6 Komentarzy

Filed under Reklama

Jak zachęcić/zniechęcić klienta?

Można słusznie zauważać, że jeśli nie chcemy reklam nie powinniśmy na nie reagować. Takie myślenie  jest częściowo słuszne, albowiem marketing wszedł na stałe do naszego życia, nie sposób z niego zrezygnować. Jedyne co możemy zrobić, to pokierować go na właściwe tory tj. umiarkowanie nieinwazyjne i cywilizowane (póki nie ma jeszcze AdBlocka na oczy trzeba sobie jakoś radzić). W Koszalinie ciągle jesteśmy w promocyjnym Trzecim Świecie, co bardzo mnie boli. Spójrzmy na ten przykład na krajową „11”, tuż obok dworca:

111

W mieście miała (ma) miejsce specyficzna kampania (typu viral?), związana z pojawieniem się na rynku nowej agencji reklamowej. Tematy okołoseksualne zawsze dobrze się sprzedawały, do sukcesu potrzebny był jakiś wyróżnik, no i wybrano…  😦8fd47b9fada59834e3f57a0601528d

Na lepszy poziom, wymagający odrobiny wiedzy i inteligencji, możemy liczyć w przypadku ogólnopolskich kampanii reklamowych. Nie powiem, uśmiech zagościł na mojej twarzy.

hpim2917_jj

A tego to się nie spodziewałem. Dowcip absurdalny w wykonaniu lokalnym. Piękne, ale (nie)stety jednorazowe.

hpim2924_jj1

4 Komentarze

Filed under Reklama

Jest reklama i „reklama”

W takich czasach przyszło nam żyć, że reklama stała się nieodzowną częścią naszej codzienności. Jeśli nie możemy od niej uciec, postarajmy się jej nieco bliżej przyjrzeć. Mamy albowiem do czynienia z reklamami różnego typu.

Podwojneespresso w swoim blogu porusza m.in. rzeczoną kwestię, a w jednym z wpisów poruszyła kwestię estetyki reklam, na który i ja chciałbym zabrać głos, uzupełniając opinie forumowiczów koszalin24.info na tenże temat.

Mogą być partyzanckie i zwyczajnie szpetne, walka z nimi jest niezwykle trudna, sprawcę trzeba bowiem złapać na gorącym uczynku:

mogą być też cwaniackie, tu typu parkingowego

(to auto stoi w tym miejscu od kilku lat!)

hpim2561_jj

ostatnia fotografia jest przykładem stosunkowo nowej w naszym mieście reklamy wielkoformatowej, których więcej ilustracji możemy obejrzeć poniżej

Jeśli nie możemy ich pokonać, to może je ucywilizujemy?

4 Komentarze

Filed under Audiofotowideo, Dyskusyjne, Reklama