Sprzedaż gruntu gruntownie przejrzysta?

Wydawałoby się, że czasy, gdy ekscytowaliśmy się Forum Koszalin, bezpowrotnie minęły rok temu, kiedy to centrum handlowe zostało hucznie otwarte. Za sprawą korespondencji, jaką nadesłał do mnie pragnący zachować anonimowość informator, sytuacja może się zmienić. Pisze on mianowicie:

W 2005 roku odbył się przetarg nieograniczony na atrakcyjną działkę pod CH przy ulicy Gnieźnieńskiej . Wystartowały w nim tylko dwie firmy : AM Development (obecnie Multi Development), oraz Foras Targówek Property Sp. z o.o. Jak wiesz, wygrało Multi przebijając nieco cenę wyjściową (z początkowych 32 na 33,28 mln zł netto – dop. JJ), a współinwestorem Forum został później Meinl European Land Group (obecnie Manhattan Real Estate Management Sp. z o.o. )

forum koszalin

fot. zumi.pl

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to nic takiego, po prostu nie mieliśmy szczęścia w handlu. Sprawa nabiera kolorytu, kiedy zgłębimy tematykę warszawskiego CH Targówek, o którym na Wikipedii czytamy m.in., że:

Obecnym właścicielem jest firma Foras Targówek Property Sp. z o.o., a dyrektorem – Agata Ryś. Nieruchomością zarządza Manhattan Real Estate Management Sp. z o.o. (współinwestor Forum Koszalin – dop. JJ)

Podsumujmy: do nieograniczonego przetargu na jeden ze strategicznych, a przez to wartościowych, gruntów w Koszalinie stają zaledwie dwa podmioty. Tym dziwniejsze, że później bezpośrednio związane ze sobą biznesowo. Oczywiście nikt tu nie chce insynuować, że transakcja mogła zostać ukartowana, gracze się umówili, że jeden z nich odstąpi, później dołączy do interesu, co obu pozwoli zrealizować swoje plany kosztem majątku Koszalina, ale czy pytania o przejrzystość, kulisy i zasadność tej operacji nie wydają się być uzasadnione? Jak pisze mój informator:

To był czas, gdy developerzy i firmy handlowe zaczęły wchodzić do średnich miast. Wszyscy liczący się na rynku budowniczowie galerii handlowych musieli wiedzieć, że Koszalin to pustynia handlowa, bez hipermarketu, DIY, elektromarketu, markowych ciuchlandów, itp. Musieli wiedzieć (bo miasto się z tym nie kryje), ze nie ma zgody na nieograniczoną ilość tego typu obiektów (tak jak np. w Słupsku) . Jednym słowem – na teren pod galerię handlową skazaną na sukces, którą bez żadnego problemu da się w  100 % skomercjalizować światowymi markami, przystąpiło dwóch developerów ? Bezsensu.

Jak w tej sprawie wygląda obiektywna prawda? Czy ratusz podjął wszelkie środki zmierzające ku maksymalizacji zysków ze sprzedaży gruntu? Jak się ma do tego wybudowanie wyłącznie za miejskie pieniądze (blisko 7 mln zł) ulicy Sybiraków, która stanowi obecnie praktycznie wyłącznie dojazd do Forum (ulicę Paderewskiego – drugą część dojazdu – sfinansował sam inwestor)? Czy skoro media się tą kwestią nie zajęły, to znaczy, że nie ma nic na rzeczy? To już zostawiam Wam pod rozwagę. Sam, jako drobny żuczek, z którym się nikt nie liczy, ograniczam się jedynie do zasygnalizowania problemu.

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Różne

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s