Kosz na płótno

Podczas jednej z moich ostatnich fotowycieczek po mieście natrafiłem na pewien smaczek. Nie wrzucałem go na bloga, gdyż poza interesującą nazwą nie widziałem tutaj nic ciekawego.

HPIM3275_JJ

Siedziba w wyremontowanej piwnicy nazywająca się „galerią”, w opisie zdefiniowana jako „pracownia” i „usługi biurowe”, bardziej przypominała lokal niemający ze sztuką nic wspólnego.

A jednak.  Jak donosi Głos Koszaliński

Nosi oryginalną nazwę „KOSZ à LIN”, łączącą polski wyraz „kosz” z francuskim „à lin” (na płótno), co w całości można odczytać jako „kosz na płótno”, a fonetycznie jako nazwę naszego miasta.

Równie oryginalny jest również profil działalności, przyjęty przez inicjatorkę przedsięwzięcia, Annę Wieczorek – „KOSZ à LIN” to galeria integracyjna.

Będą tu prezentowane prace niepełnosprawnych intelektualnie, sztuka ludowa oraz rzemiosło artystyczne.

Przyznam, że nieco się już pogubiłem w koszalińskich galeriach. Otwiera się jedna za drugą, trzecia znika, a w czwartej sprzedają mleko.

Aktualizacjatemat podjęła również TV MAX

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Różne

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s