Köslin -> Koszalin -> ?

Tego jeszcze nie było. Jednym z założeń strategii promocji Koszalina – dokumentu, który na najbliższe lata ma wyznaczyć kierunek budowania wokól miasta dobrej atmosfery – okazało się być… zmiana nazwy naszego grodu! Według Mirosława Mikietyńskiego taki zabieg marketingowy ma „w neurosomastycznie autogresywny sposób zagiwersyfistykować rzeczywistość aprioryczną”, co w przełożeniu na nasze oznacza najprościej mówiąc, iż będzie się nam żyło lepiej.

Cała sprawa wypłynęła na wierzch przypadkiem. Jeden z pracowników ratusza zamieścił przypadkiem na stronie Urzędu Miasta plik ze strategią promocji, który miał publicznie ujrzeć światło dzienne dopiero za miesiąc. Zanim urzędnicy zorientowali się o fatalnej pomyłce, upłynęło dobrych 20 minut, które m.in. ja owocnie wykorzystałem. Po wstępnym zaznajomieniu się z dokumentem, mogę z całą stanowczością stwierdzić, że jest on rewolucyjny. Nie mówię tu o kontrowersyjnej surykatce, jako oficjalnej marce Koszalina czy też podpisaniu umowy z Michałem Wiśniewskim (Ich Troje) i Piotrem Rubikiem (WC Records), na skomponowanie nowego hejnału, co już samo w sobie z pewnością będzie budziło emocje. Jak jednak ocenić pomysł zmiany nazwy miasta? „Zagraniczni turyści i inwestorzy z Chin nie potrafią wymówić słowa Koszalin – mówi M. Mikietyński – mając na uwadze ich komfort psychiczy i drastycznie spadającą żywotność języków (prezydent z zawodu jest lekarzem – dop. wł.), a także kosmopolityczne otwarcie na świat, które z pewnością przyniesie nam niejedną korzyść, tak w aspekcie materialnym, jak i duchowym, postanowiłem śladem zmian nazw kolejnych ulic, dokonać ewolucyjnej zmiany nazwy samego miasta – wczoraj był Köslin, jutro będzie Coshaleen”. Pytany o opinię w tej sprawie opozycyjny radny Stefan Romecki stwierdził lakonicznie, że „w domu czekają na niego kluski z rosołem i już jest spóźniony na premierowy odcinek Dr House’a”.

Strategia promocji kosztowała podatnika 21 mn zł, a jej założenia zaczną obowiązywać już 1. stycznia 2010r.

Reklamy

5 komentarzy

Filed under Dyskusyjne

5 responses to “Köslin -> Koszalin -> ?

  1. Bardzo ciekawe. Może też zmienimy nazwę Polski będzie wygodniej naszym sąsiadom . Bardzo ładne zmiany na blogu:)

  2. authilius

    W sumie dobry pomysł. Rzeczywiście jeśli chodzi o inwestorów z zagranicy t ciężka sprawa. Jestem za. W końcu Koszalin może zaczął by się szybciej rozwijać.

  3. moziba

    Wiele można Mikietyńskiemu zarzucić, ale w tym przypadku – ze względu na datę – chyba tylko poczucie humoru. Albo prezydentowi, albo autorowi notki.

  4. JJ

    Cała opowiastka została w ramach okolicznościowego żartu wymyślona od początku do końca. Jeśli komuś się spodobała, to bardzo mi miło.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s